Witamina D jest hormonem i jest bardzo ważna w naszym życiu.
Dlaczego? Ponieważ każda choroba cywilizacyjna ma związek z brakiem tej witaminy.
Innymi słowy jest hormonem posiadającym potężne właściwości naprawcze.
Ostanie badania potwierdziły, że witamina D (cholekalcyferol) znacząco zmniejsza śmiertelność z powodu niemalże każdej przyczyny.
Dlaczego tak się dzieje?
Wiedziałaś, że wtamina D jest hormonem? Zobacz co potrafi?
Końcowym wynikiem metabolizmu witaminy D jest hormon o cechach sekosteroidalnych, który posiada potężne zdolności naprawcze.
Hormon ten modyfikuje więcej niż 200 ludzkich genów w wielu tkankach. Jednym z najważniejszych genów regulowanych przez witaminę D jest właśnie ten gen odpowiedzialny za produkcję katelicydyny, naturalnie powstającego antybiotyku o szerokim spektrum.
Deficyt witaminy D
Poziom naturalnej witaminy D, jaką mają osoby żyjące w środowisku dobrze nasłonecznionym (a my w takim nie żyjemy) waha się między 40 a 70 ng/mL i uzyskuje go obecnie niewiele osób.
Osoby cierpiące na poważne schorzenia mające związek z deficytem witaminy D (rak, choroby serca, stwardnienie rozsiane, cukrzyca, autyzm i gro innych chorób) powinny utrzymywać przez cały rok witaminę D na poziomie 100 ng/ mL.
Odpowiednie dawki witaminy D mogą wytworzyć wystarczającą ilość naturalnego antybiotyku katelicydyny, żeby wyleczyć powszechne schorzenia dróg oddechowych takie jak grypa czy przeziębienie.
Hamowanie rozwoju raka narządów wewnętrznych.
Najnowsze badania naukowe pokazują, że witamina D jest hormonem i odgrywa potężną rolę w hamowaniu rozwoju raka narządów wewnętrznych. I wywołuje aż jego 60 procentową redukcję przez podwyższenie poziomu wit D.
Ochrona przed większą ilością przypadków raka.
Najnowsze badania naukowe udowadniają, że większa dawka witaminy D jest w stanie uchronić przed nawet większą ilością przypadków raka.
Poza rakiem, witamina D ma związek z:
- chorobami sercowo naczyniowymi
- nadciśnieniem
- wylewami
- cukrzycą
- stwardnieniem rozsianym
- stanami zapalnymi jelit
- osteoporozą
- chorobami przyzębia
- zębów
- zwyrodnieniem plamki żółtej
- chorobami psychicznymi
- reumatoidalnym zapaleniem stawów
- skłonnością do upadków
- chronicznymi bólami.
Ostatnie badania ujawniły znaczące dowody, że epidemie grypy, a może nawet zwykłe przeziębienie, jest spowodowane sezonowym deficytem witaminy D, która pośrednio przyczynia się do produkcji katelicydyny.
Odkryto, że dawka 2 000 IU witaminy D dziennie, niemalże kompletnie eliminuje występowanie przeziębienia i grypy.
Nawet potrójna epidemia wśród dzieci – autyzmu, astmy i cukrzycy typu I – która wybuchła po powszechnym doradzaniu unikania promieni słonecznych, może być tragicznym następstwem deficytu witaminy D dziecka w okresie niemowlęctwa lub matki w okresie ciąży.
Zaskakujące informacje o witaminie D!
Jest ochroną przed szerokim spektrum chorób. Twierdzenie, że witamina D może pomóc ochronić się przed takim szerokim spektrum chorób może zdawać się niedorzeczne. Jednak do momentu, gdy uświadomimy sobie, że witamina D nie jest witaminą.
Jest to raczej hormon o cechach sekosteroidalnych (molekuł spokrewnionych ze steroidami), który posiada potężne zdolności naprawczo-homeostatyczne oraz plejotropowe (wpływające na więcej niż jedną cechę ustroju naraz).
Wcześniej często sądzono, że główną aktywnością witaminy D jest jej funkcja endokrynalna – regulacja poziomu wapnia w surowicy – i w ten sposób jest zaangażowana w metabolizm kości.
Witamina D działa jest jak molekularny przełącznik.
W ciągu ostatnich 10 lat stało się jasne, że witamina D obejmuje swoim działaniem więcej niż sterowanie gospodarką wapniową.
Witamina D działa jak molekularny przełącznik, aktywując docelowo ponad 200 genów, a w konsekwencji regulując ich działanie.
Może pełnić rolę ochronną:
- przed rakiem
- grypą
- astmą
- stwardnieniem rozsianym
- schorzeniami sercowo-naczyniowymi
- a nie jedynie leczyć krzywicę i osteomalację.
Twierdzenia te wzbudziły zrozumiały wiele pytań.
Czy witamina D jest lekiem na wszystko?
Kiedy powinno się zalecić jej stosowanie? W jakiej ilości? Jakiego rodzaju witaminę powinno się stosować? Jakie ilości powinny stosować dzieci, a jakie kobiety ciężarne i karmiące?
Czy właściwe zatem jest stosowanie wyższych dawek witaminy D jako towarzyszącego leczenia dla którejkolwiek z powyższych chorób?
Jak interpretować wyniki badania witaminy D i jakiego rodzaju test jest dobry? Jakie jest ryzyko toksyczności?
Wiesz jaki jest idealny poziom 25(OH)D?
Poziom pozwalający na optymalną przyswajalność wapnia w jelitach to 34 ng/mL. Jest on niestety niższy niż potrzebny do zoptymalizowania działania układu nerwowo-mięśniowego – 38 ng/mL).
Ostanie analizy określiły poziom 52 ng/mL jako zmniejszający o 50 % ryzyko zachorowania na raka piersi.
Niektórzy specjaliści określają dopuszczalny prawidłowy dolny poziom 25(OH)D na okolice 30 ng/mL, (22,23) inni uważają, że taką granicą jest 40 ng/mL(24,25); pod tym względem wśród naukowców nie ma zgody.
Idealny poziom jest nieznany, ale prawdopodobnie bliski poziomowi obecnemu, kiedy ludzki genom pojawił się w podzwrotnikowej Afryce. Natomiast naturalny poziom to taki, jaki został znaleziony przy końcu lata u 30 młodych osób, które spędziły lato pracując na dworze, to około 50 ng/mL;
Taki poziom uzyskuje niewielki odsetek osób. Ponadto, jest to poziom letni, a na końcu zimy poziom witaminy D u połowy tych samych osób spadł poniżej 30 ng/mL, wskazując, że 50 ng/mL osiągnięte w lecie nie pozwala utrzymać podobnego poziomu w zimie.
Poznaj prawdę o niedoborze Witaminy D!
Wyniki badań podają jasno, że dosłownie każdy ma chroniczny niedobór 25(OH)D. Przynajmniej w zimie, a nieobecność związku macierzystego witaminy D (cholecalciferol) w krwi oznacza, że cała dostępna witamina D jest zużywana na potrzeby metabolizmu i ponadto nic nie jest magazynowane.
Z tego też powodu większość osób ma chroniczny niedobór witaminy D. Natomiast w konsekwencji wyższe ryzyko zachorowalności na tzw. choroby cywilizacyjne.
Odpowiedni poziom witaminy to naturalny poziom 25(OH)D (40-70 ng/mL) przez cały rok. Niezależnie od tego czy są to dzieci, kobiety ciężarne, karmiące, młode zdrowe jednostki, czy na przykład osoby starsze.
Czy witamina D działa na raka?
Witamina D na przykład zmniejsza podział komórek, powoduje ich różnicowanie, śmierć i zapobiega rozwojowi naczyń krwionośnych.
Innymi słowy są to pożądane cechy w leczeniu raka.
Natomiast prosta analiza zysków i strat sugeruje, że pacjenci z potencjalnie złośliwą postacią raka mogą sądzić, że mądrze jest utrzymać poziom 25(OH)D na maksymalnie wysokim poziomie (100< ng/mL). Taki zakres zapewnia, że farmakokinetyka steroidowa jest prawidłowa.
Symptomy deficytu witaminy D:
- schorzenia kości takich jak krzywica, rozmiękczenie czy osteoporoza
- autyzm
- cukrzyca typu I, II
- przeziębienia i grypy
- bóle mięśni
- nadciśnienie tętnicze
- stwardnienie rozsiane
- stan zapalny jelit
- choroby serca
- astma
- depresja
- migreny
- otyłość
- utrata słuchu
- Alzheimer
- Schizofrenia
- choroby przyzębia
- egzemy i łuszczyca
- niedowłady różnego rodzaju, uczucie ciężkości w nogach
- zmęczenie albo łatwe męczenie się
- częste infekcje
- choroby autoimmunologiczne
- rak i wszystkie inne choroby zwane cywilizacyjnymi.
Istnieją trzy możliwości leczenia deficytu witaminy D:
- światło słoneczne, sztuczne promienie UVB – ryzyko, że regularna ekspozycja na promienie UV postarza skórę i zwiększa ryzyko czerniaka
- suplementacja witaminą D
- jarmuż przez cały rok – sok z jarmużu lub suszony metodą na podczerwień – najbezpieczniejszą metodą suszenia zachowującą do 70% wartości witaminy D.